|
|
|
ŚPIEWNIK TURYSTYCZNY - TEKSTY
|
kategoria : poezja śpiewana (16)
|
Hej przyjaciele
Babsztyl
Hej przyjaciele, zostańcie ze mną. Przecież wszystko to, co miałem oddałem wam. Hej przyjaciele, choć chwilę jedną. Znowu życie mi nie wyszło znowu jestem sam.
Tam dokąd chciałem już nie dojdę, Szkoda zdzierać nóg. Już wędrówki naszej wspólnej nadchodzi kres. Wy pójdziecie inną drogą, zostawicie mnie. Odejdziecie ja sam pozostanę na rozstajach dróg.
Hej przyjaciele, zostańcie ze mną. Przecież wszystko to, co miałem oddałem wam. Hej przyjaciele, choć chwilę jedną. Znowu życie mi nie wyszło znowu jestem sam.
Znów spóźniłem się na pociąg i odjechał już. Tylko jego mglisty koniec zamajaczył mi. Stoję smutny na peronie z tą walizką jedną. Tak jak człowiek, który zgubił od domu swego klucz.
Hej przyjaciele, zostańcie ze mną. Przecież wszystko to, co miałem oddałem wam. Hej przyjaciele, choć chwilę jedną. Znowu życie mi nie wyszło znowu jestem sam.
Tam dokąd chciałem już nie dojdę, Szkoda zdzierać nóg. Już wędrówki naszej wspólnej nadchodzi kres. Wy pójdziecie inną drogą, zostawicie mnie. Zamazanych drogowskazów nie, nie odczytam już.
Hej przyjaciele, zostańcie ze mną. Przecież wszystko to, co miałem oddałem wam. Hej przyjaciele, choć chwilę jedną. Znowu życie mi nie wyszło znowu jestem sam.
Hej przyjaciele, zostańcie ze mną. Przecież wszystko to, co miałem oddałem wam. Hej przyjaciele, choć chwilę jedną. Znowu życie mi nie wyszło znowu jestem sam.
Hej przyjaciele, zostańcie ze mną. Przecież wszystko to, co miałem oddałem wam. Hej przyjaciele, choć chwilę jedną. Znowu życie mi nie wyszło znowu jestem sam.
Znowu życie mi nie wyszło znowu jestem sam... Znowu życie mi nie wyszło...
|
|